Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Twitter nie podporządkuje się decyzjom UE. Czy to oznacza koniec platformy w Europie?

Elon Musk oświadczył, że Twitter nie podporządkuje się obowiązkom wynikającym z unijnego kodeksu dotyczącego dezinformacji w sieci. Jean-Noël Barrot stwierdził, że Twitter może zostać przez to zablokowany w Unii Europejskiej.

W tym tekście (2)

Twitter nie chce się podporządkować UE

Unia Europejska opracowała dobrowolny kodeks postępowania dotyczący dezinformacji. Ma on obligować bigtechy (czyli m.in. GAFAM, tj. Google, Amazon, Facebook, Apple, Microsoft) do przeciwdziałania dezinformacji. W procesie tym bigtechy mają usuwać fałszywe konta i boty, a także wdrożyć narzędzia, które oznaczałyby treści jako nieprawdziwe.

Kodeks ten obowiązywałby również Twittera. Jednak jego obecny właściciel – Elon Musk – nie chce na to przystać. I to mimo że platforma zgodziła się na przyjęcie kodeksu już w 2018 r., czyli na długo przed przejęciem jej przez Muska. Afrykaner zwyczajnie chce wycofać się z tej decyzji.

W sprawie tej głos zabrał m.in. członek Komisji Europejskiej – Thierry Breton. Stwierdził, że zobowiązania pozostają i dodał: „możesz uciekać, ale nie możesz się ukryć”. Breton podkreślił też, że poza dobrowolnymi zobowiązaniami zwalczanie dezinformacji będzie od 25 sierpnia obowiązkiem prawnym na mocy DSA, a zespoły unijne będą gotowe do egzekwowania.

Twitter wyrzucony z UE?

Thierry Breton nie był jedyną osobą, która ostrzegła Twittera przed konsekwencjami. Swoje trzy grosze dorzucił też francuski minister cyfryzacji i telekomunikacji – Jean-Noël Barrot. W wywiadzie dla francuskiej telewizji France Info wskazał, że choć Twitter jest ważną platformą komunikacyjną, to nie można zaakceptować ryzyka, że zostanie zdominowany przez dezinformację.

Podkreślił też, że jeśli Twitter nie dostosuje się do europejskich przepisów do 25 sierpnia, to nie będzie już mile widziany w Europie. Sam Elon Musk zdaje się nic sobie z tego nie robić i udostępnia jedynie prześmiewcze tweety.

Prawdopodobnie, jeśli do 25 sierpnia Twitter nie dostosuje się do wymogów unijnych, to czeka nas poważna batalia z serwisem. Możliwe, że zakończy się ona nawet zablokowaniem platformy na terenie Unii Europejskiej. Choć niektórzy przewidują, że na początku na Twittera mogą być nakładane kary. Inna sprawa, czy Elon Musk będzie chciał je opłacać.

O autorze

Redakcja

Redakcja

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane