Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Ratusz zakazał używania Chat GPT. Powód?

Władze francuskiego Montpellier podjęły decyzję o formalnym zakazie korzystania z ChatGPT — sztucznej inteligencji, która szturmem wdarła się do świadomości masowego odbiorcy. Jest to pierwszy taki przypadek w Europie i wywołał wiele kontrowersji. Decyzja ta została podjęta w trosce o bezpieczeństwo, poufność i prawa użytkowników.

W tym tekście (2)

Dane poufne zagrożone?

ChatGPT to model językowy, który zrewolucjonizował sposób, w jaki ludzie korzystają z technologii. Dzięki niemu sztuczna inteligencja może rozumieć i generować język naturalny, co umożliwia bardziej zaawansowane interakcje z użytkownikami. Niemniej jednak, wykorzystanie tej technologii wywołuje wiele obaw.

Władze Montpellier argumentują, że nie mogą zagwarantować, że informacje wymieniane z platformą będą chronione przed ewentualnym naruszeniem bezpieczeństwa, praw lub poufności. Dodatkowo, kwestia oceny czasu pracy, kluczowa dla rozliczeń w sektorze publicznym, staje się problematyczna, ponieważ praca wykonywana dotychczas tygodniami może zostać zrealizowana w ciągu kilkunastu minut, co grozi licznymi sporami sądowymi.

Decyzja o zakazie ChatGPT na szczeblu samorządowym obejmuje wszystkie instytucje podległe miastu, a w przypadku udowodnienia korzystania z tej technologii przewiduje kary. Nie są jeszcze znane szczegóły dotyczące tych kar.

Pierwszy przypadek w Europie

Wcześniej, w styczniu, władze Nowego Jorku zakazały wykorzystywania modeli językowych jedynie w kontekście szkolnictwa i edukacji. Decyzja Montpellier jest jednak pierwszą tego typu na tak szeroką skalę w Europie.

Decyzja władz Montpellier o formalnym zakazie korzystania z ChatGPT wywołała wiele kontrowersji. Jednakże, władze miasta argumentują, że jest to środek ostrożności, aby chronić bezpieczeństwo, poufność i prawa użytkowników oraz uniknąć sporów sądowych związanych z oceną czasu pracy.

Jak podało BFM TV, problemem jest miejsce docelowe danych, gdy są one wprowadzane do ChatGPT. A przecież już doszło do wycieku wprowadzanych do modelu językowego danych: adresy mailowe i numery telefonów.

Wiadomo jednak, że z korzystania z narzędzia nie da się uniknąć, bo masowo będzie docierać do całej służby publicznej, za pośrednictwem Microsoft 365, zestawu usług biurowych używanych w większości urzędów. I to dla władz jest dużym problemem.

- Ratusz powinien w pierwszej kolejności przeprowadzić badanie na ten temat, zanim wyraźnie określi swoje stanowisko w sprawie korzystania lub nie korzystania z ChatGPT w przyszłości - podsumował Thomasa Le Roya, dziennikarz BFM Business.

O autorze

Redakcja

Redakcja

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane