Jak wyciekają tajemnice przedsiębiorstwa? Najsłabsze punkty
Mimo szeregu kosztownych zabezpieczeń oraz złożonych procedur, dane uważane za tajemnice przedsiębiorstwa mogą wyciekać przez szereg słabych punktów. Są one głównie powiązane z czynnikiem ludzkim. Jak tracimy tajemnice przedsiębiorstwa? Oto najczęstsze odpowiedzi ekspertów.
W tym tekście (4)
Czynnik ludzki – czynnik ryzyka
Pewien człowiek aplikujący na stanowisko związane z bezpieczeństwem w jednym z dużych przedsiębiorstw, tuż przed rozmową kwalifikacyjną zrobił proste doświadczenie. Przez kilka dni jeździł miejskim autobusem kursującym z, i do firmy w okolicach zakończenia i rozpoczęcia zmian. To wystarczyło, by słysząc rozmowy, lub ich urywki, sporo dowiedzieć się o działaniu przedsiębiorstwa, do którego złożył swoją aplikację. Jak zaznaczył, specjalnie nie musiał nikogo podsłuchiwać. Można było usłyszeń naprawdę wiele. A co gdyby zamiast niego, tym samym autobusem jechał człowiek z konkurencji?
Ta krótka historia pokazuje nam, jak często w prosty, banalny sposób, może dość do wycieku niektórych poufnych informacji istotnych dla konkurencji, potencjalnych inwestorów, czy kontrahentów. Czynnik ludzki zawsze był najsłabszym ogniwem całego procesu.
Aparat fotograficzny w telefonie a tajemnica przedsiębiorstwa
Coraz więcej firm zakazuje robienia sobie zdjęć przy stanowiskach pracy, szczególnie przy liniach produkcyjnych, w magazynach, a nawet biurach. Mimo że zawsze należy docenić identyfikowanie się miejscem pracy (to przecież cel wielu HR-owców), to jednak proste selfie, a dokładnie jego tło może być cenne dla konkurencji. Może rzeczywiście, jedno zdjęcie nie stanowi zagrożenia, jednak kilka, fotografii specjaliści od białego wywiadu łatwo mogą powiązać w całość, wyciągając szereg mniej lub bardziej trafnych wniosków. A tego przecież nie chcemy.
Aparat w telefonie, szczególnie prywatnym, to ogromne zagrożenie także w biurach. Można wyobrazić sobie nierzetelnego pracownika, który fotografując dokumenty, maile, grafiki, czy plany sprzedażowe, może je skutecznie wynieść z firmy. Nikomu takiej sytuacji nie życzymy. Zasada ograniczonego zaufania nie została jednak opisana bez powodu.
Utrata sprzętu elektronicznego
Inną problematyczną sytuacją jest utrata sprzętu elektronicznego np. służbowego smartfona, laptopa, czy pendrive’a. M.in. z tego powodu warto wprowadzać szyfrowanie danych i wszelkie możliwe zabezpieczenia, które sprawią, że w przypadku kradzieży lub zgubienia sprzętu, lub nośnika danych, nawet 1 kB poufnych danych nie trafi niepowołane ręce.
Praca zdalna
Praca zdalna mimo swoich zalet posiada jedno zasadnicze zagrożenie. Pewna część danych i informacji jest przetwarzana stale poza siedzibą przedsiębiorstwa. Niedopuszczalne jest więc zabieranie do domu segregatorów z fakturami, czy innymi danymi. Wszelki sprzęt taki jak komputer, tablet, smartfon powinny być zabezpieczone, o czym pisaliśmy wyżej.
