Wyspy Szetlandzkie bez internetu. Powód? Przerwany kabel
Znajdujący się na północ od Szkocji archipelag wysp Szetlandzkich został odcięty od świata. Powód: przerwany podwodny kabel telekomunikacyjny. Zdarzenie pokazuje, jak newralgicznym elementem są łącza telekomunikacyjne biegnące w morskich głębinach.
W tym tekście (3)
Brak internetu, nie działają telefony
O rezygnacji Liz Truss z funkcji premiera Wielkiej Brytanii, mieszkańcy Szetlandów nie dowiedzieli się z internetu. W czwartek (20.09) od rana nie działa tam sieć, a telefony milczą. Dość szybko się okazało, że przerwany został kabel, który łączy Szetlandy z północnymi krańcami Szkocji.
Powodem awarii przypadkowe uszkodzenie?
Według lokalnych władz podwodny kabel telekomunikacyjny prawdopodobnie został przez przypadek uszkodzony przez tamtejszych rybaków. Co jednak ciekawe, to nie pierwsze takie zdarzenie w ostatnich dniach. Również w ubiegłym tygodniu inny podmorski kabel tej samej relacji został przerwany. Jak dotąd żadna usterka nie została usunięta przez techników. Wiele wskazuje na to, że naprawa będzie wiązała się ze skomplikowaną operacją logistyczną.
Obecnie na Szetlandach nie działa internet stacjonarny, mobilny, telefony stacjonarne, a także telefony komórkowe.
Cenna lekcja dla świata
Choć awaria dotknęła jedynie jeden archipelag, uzmysławia ona, jak newralgicznym elementem infrastruktury są podmorskie kable telekomunikacyjne. Np. te łączące Europę ze Stanami Zjednoczonymi. Po uszkodzeniu gazociągu Nordstream pojawiły się głosy dotyczące szczególnej roli, jaką w gospodarce odgrywają dzisiaj transoceaniczne światłowody położone na dużych głębokościach.
