Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Technologia z „Avatara” pomoże wykrywać groźne choroby i tworzyć nowe leki

System przechwytywania ruchu działający na podstawie sztucznej inteligencji, który posłużył do produkcji oscarowego hitu „Avatar”, będzie wykorzystywany w medycynie.

W tym tekście (3)

Technologia z Avatara w medycynie

Kombinezony motion capture (do przechwytywania ruchu), które wykorzystano do tworzenia Avatara posłużą medycynie. Technologię tę wspiera sztuczna inteligencja – i to m.in. z tego powodu ruchy te były tak naturalne, a kosmici z Pandory ożywali na ekranie.

Jak wskazuje BBC – technologia posłuży do analizy ruchów ciała, wykrywając np. zaburzenia genetyczne dwa razy szybciej niż najlepsi lekarze. Eksperci twierdzą, że może to skrócić czas diagnozy o połowę, a dodatkowo znacznie obniżyć koszty wymagane do opracowywania nowych leków.

Wyniki badań opublikowano na łamach czasopisma naukowego Nature Medicine.

AI w medycynie

W trakcie badań technologię przetestowano na pacjentach z ataksją Friedreicha i dystrofią mięśniową Duchenne’a. Badacze wskazali, że ów technologię z powodzeniem można wykorzystywać do monitorowania pacjentów powracających do zdrowia po innych chorobach wpływających na ruch.

Dotychczasowo pacjentów z takimi zaburzeniami badano w klinikach. Testowano ich szybkość i dokładność w kontekście zestawu standardowych ruchów. Bez takiej diagnozy niemożliwe byłoby podjęcie leczenia.

Jednak wspomniana technologia wykrywa najdrobniejsze ruchy, których ludzkie oko może nie być w stanie dostrzec. Podobną technologię – opartą jedynie o motion capture, bez AI – wykorzystuje też polski startup Weregolf. Tam służy ona m.in. do oceny ruchu golfistów, którzy powracają do sportu po kontuzji.

Leki będą powstawać szybciej dzięki AI

Jak wskazuje prof. Paola Giunti – kierowniczka Centrum Ataksji UCL – dzięki nowej technologii będzie możliwe przetestowanie większej liczby leków na mniejszej liczbie pacjentów i to po niższych kosztach.

W przypadku takiej dystrofii mięśniowej Duchenne’a potrzeba minimum 100 pacjentów w ciągu ok. 18 miesięcy, aby uzyskać statystycznie istotne wyniki dotyczące skuteczności nowego leku. Badanie nad technologią AI motion capture wskazało, że w takim przypadku potrzeba by zaledwie 15 pacjentów, czyli o 85% mniej.

W samej Wielkiej Brytanii rzadkie choroby genetyczne dotykają ok. 1 na 17 osób. W niektórych przypadkach liczba osób zmagających się z danym schorzeniem może zawężać się zaledwie do kilkuset lub mniej. Mowa tu właśnie o tak nieczęstych zaburzeniach, jak dystrofia mięśniowa. Z tego powodu nowa technologia jest rzeczywiście „game changerem”.

O autorze

Redakcja

Redakcja

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane