Tablety coraz mniej popularne. Pokaźne spadki na światowym rynku
Kiedy w 2010 roku Apple zaprezentował iPada, publikowano wiele prognoz, z których wynikało, że tablety to przyszłość mobilnych rozwiązań i mogą uderzyć m.in. w rynek laptopów i smartfonów. Po ponad dekadzie od tego wydarzenia branża zalicza poważny spadek sprzedaży, a prognozy dla niej nie są już hurraoptymistyczne.
W tym tekście (3)
Spadek sprzedaży tabletów
Okazuje się, że smartfon, który mieści się w kieszeni, jest zdecydowanie urządzeniem mobilnym pierwszego wyboru. Niekoniecznie poręczny tablet nadal jest może pożądanym gadżetem, ale… wciąż gadżetem i to nie dla każdego użytkownika.
Dane sprzedaży za trzeci kwartał 2022 roku mówią same za siebie. Światowe dostawy tych urządzeń spadły w tym okresie o 8,8% zatrzymując się na poziomie 38,6 mln sztuk – wynika z danych International Data Corporation (IDC).
Spadki zgodnie z przewidywaniami
Eksperci zauważają, że o ile w 2020 oraz 2021 roku rynek tabletów notował wzrosty, o tyle już wiele miesięcy wcześniej mówiono, że rynek ten czeka wyraźna korekta. Wśród przyczyn wymienia się spowolnienie popytu oraz trudności natury makroekonomicznej.
Wzrost sprzed dwóch lat tłumaczony jest m.in. szerszym zastosowaniem tego typu urządzeń w dobie pandemii, np. w ramach pracy zdalnej lub nauki na odległość. Istotne były także takie aspekty jak… rozrywka.
Które marki zyskują, a które tracą?
Według raportu IDC największym „przegranym” wśród największych producentów było Lenovo, które w trzecim kwartale odnotowało spadek sprzedaży o ponad 1/3 na poziomie 36,6%. Wzrosty odnotował jedynie Huawei (+2%). W tym samym czasie Apple straciło symboliczne (-1,1%), a inny gigant – Samsung (-4%).
