Spirala oszustw internetowych. Oferują pomoc w odzyskaniu pieniędzy i... znów oszukują
Ten pomysł na oszustwo wygląda na próbę stworzenia spirali przekrętów internetowych. Okazuje się, że osoby podszywające się pod prawników, postanowili wykorzystać wizerunek poważnej kancelarii prawnej z Warszawy? Po co? Oferują pomoc m.in. pokrzywdzonym w internecie. Czyli… oszukują oszukanych.
W tym tekście (3)
Kancelaria prawna zabiera głos
Warszawska kancelaria prawna SK&S powiadomiła na swojej stronie internetowej, że w mediach społecznościowych łatwo natrafić na fałszywe profile podszywające się pod jej markę.
Jak podkreślają stołeczni prawnicy, nie mają one nic wspólnego z prowadzoną przez nich kancelarią. Jednocześnie przestrzegają przed wchodzeniem w zamieszczone tam linki. Według nich prowadzą do stron, których celem jest wyłudzanie danych za pomocą znanej w ostatnich latach metody, czyli phishingu.
Sprawa dla NASK
Ta sprawa już została zgłoszona do oddziałów ścigania oraz NASK, a także do firm administrujących media społecznościowe. Prawnicy apelują o to, by każda osoba, która trafi na tego typu „reklamę”, zgłaszała informację o tym fakcie do kancelarii. Jednocześnie proszą o nieodwiedzanie stron, a także profili, które budzą jakiekolwiek zastrzeżenia.
CERT Orange: w tej sprawie warto przyjrzeć się profilom
O sprawie pisze na swoich stronach internetowych zespół ekspertów od cyberbezpieczeństwa CERT Orange. Zauważają, że na pierwszy rzut oka reklamy tworzone przez oszustów wyglądają bardzo poważnie i wykorzystują nawet wizerunek jednego z partnerów zarządzających kancelarii.
Jednocześnie w tym samym miejscu zauważają pewne „niedociągnięcia” cyberprzestęców. Fałszywa reklama pojawia się bowiem na koncie w kategorii health&beauty, z czterema obserwującymi i rosyjskojęzycznym opisem. CERT Orange zwraca także uwagę, że z fałszywą stroną powiązany jest opis… jagnięciny chakapuli. To „ostatecznie ujawnia cały przekręt, a dla wszystkich poza kancelarią SKS Legal może wręcz wydawać się zabawne” – napisali specjaliści od cyberbezpieczeństwa pracujący dla pomarańczowego operatora.
Jak widać na powyższym przykładzie, czasem wystarczy dokładnie przyjrzeć się reklamie, czy profilowi, by ponad wszelką wątpliwość stwierdzić, że mamy do czynienia z niewiarygodnym działaniem. W tym przypadku nie jest to, jak się okazuje, bardzo trudne.
