Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Sephora zapłaci 1,2 mln dolarów kary za naruszenie danych klientów

Sephora odpowie za naruszenie interesów klientów

W tym tekście (2)

Sephora, jedna z największym marek sprzedających kosmetyki musi zapłacić 1,2 mln dolarów kary za naruszenie danych klientów. Sąd w Stanach Zjednoczonych ukarał firmę między innymi za to, że sprzedawała informacje o klientach bez informowania ich o tym.

Kara dla Sephory

Jak informuje agencja AP, przewinienie marki Sephora jest poważne. Firma nie informowała klientów o tym, że sprzedaje ich dane osobowe, a także nie pozwala klientom zrezygnować z takiej praktyki. Mało tego. Gdy sprawa wyszła na jaw, Sephora nie rozwiązała problemu.


W efekcie postępowania Sephora zdecydowała się zawrzeć ugodę i zapłacić 1,2 miliona dolarów. Jednocześnie nie przyznała się do odpowiedzialności za złamanie prawa obowiązującego w Kalifornii dotyczącego praw konsumentów.

Stan Kalifornia ma jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów związanych z prywatnością danych. Wedle zapisów konsument musi wiedzieć, jakiego rodzaju dane gromadzą o nim firmy. Prawo daje im też możliwość usunięcia takich danych i zakazu ich sprzedaży.

Ugoda Sephory

Amerykański urząd zajmujący się pilnowaniem tych przepisów wskazał, że ostrzeżeniami objęto ponad 100 firm. Większość wprowadziła zmiany. Sephora nie zastosowała się do zaleceń. Tłumaczyła, że jej główna siedziba znajduje się we Francji. Dopiero po ustaleniu ugody, Sephora zgodziła się, że na stronie internetowej dokona zmian w zakresie polityki prywatności. Poinformuje klientów, że sprzedaje ich dane i umożliwi im rezygnację z tej sprzedaży.

Jednocześnie firma broni swojego prawa do zbierania danych klientów, tłumacząc, że dzięki temu jest w stanie „dostarczać konsumentom bardziej odpowiednie rekomendacje produktów Sephora, spersonalizowane doświadczenia zakupowe i reklamy”. Pozew przeciwko marce dotyczył przede wszystkim tego, że firma zezwoliła zewnętrznym firmom zainstalować oprogramowanie śledzące, które pozwala zbudować szczegółowe profile konsumentów. W momencie złożenia pozwu, na stronie internetowej firmy były informacje o tym, że firma nie sprzedaje danych

O autorze

Rafał Stępniewski

Redaktor Naczelny

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane