Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Przestoje w logistyce. Jak się przed nimi bronić?

Największym zmartwieniem wielu firm są przestoje. Mogą one wynikać z wielu różnych przyczyn, jednak ich wspólną cechą jest to, że zwykle można skutecznie próbować im zapobiegać. Jak walczyć z przestojami w logistyce?

W tym tekście (3)

Przestoje mogą wynikać z wielu różnych przyczyn

Nie każdy problem z terminowością dostaw wynika z przyczyn od nas zależnych. Bardzo często można spotkać się z opinią, że dominują dwa główne czynniki: ludzki oraz mechaniczny. Pod pojęciem czynnika ludzkiego można rozumieć wiele różnych rzeczy.

Można wskazać choćby na chorobowe pracownika i jego zmienników, wypadek w miejscu pracy, który doprowadził do konieczności zatrzymania produkcji, co bezpośrednio przełożyło się na działania z obszaru spedycji i logistyki, a nawet obostrzenia spowodowane pandemią czy strajk załogi.

Czynnik mechaniczny to oczywiście awarie, które mogą zdarzyć się w wielu różnych obszarach funkcjonowania firmy. Czasem elektrownia ma awarię i odcinany jest prąd, a kiedy indziej awarię ma taśma produkcyjna lub samochód, jakim towary miały dotrzeć z magazynu do klienta.

Oczywiście można znaleźć wiele innych przyczyn wystąpienia przestojów. Czasem nawet w sytuacji, kiedy nasza firma po swojej stronie dobrze zoptymalizuje swoje działania, towar nie dotrze na czas do zagranicznego kontrahenta. Jeśli obecnie wysyłalibyśmy transport morski do Indii, to problemem jest blokada Kanału Sueskiego, na którą nasza działalność nie ma absolutnie żadnego wpływu.

Cross docking, czyli próba niwelowania problemów w zarodku

Jest to obszar działania firm, który — w dużym uproszczeniu — oznacza dążenie do swobodnego przepływu towaru między jego przyjęciem a wydaniem z magazynu. Można próbować realizować ten cel na wiele różnych sposobów, jednak coraz więcej firm poważnie zastanawia się nad dywersyfikacją.

Załóżmy, że mamy jeden magazyn centralny, który jest ulokowany w centralnej części Polski. Część towarów produkujemy samodzielnie na liniach produkcyjnych, a część zamawiamy. Dobrą praktyką byłoby takie zsynchronizowanie dostaw z naszą wewnętrzną produkcją, by na magazynie centralnym zawsze dysponować tymi dobrami z pewną rezerwą. Wtedy — w razie wystąpienia problemów — zachowamy płynność w realizacji zamówień i w finansach.

Chcesz uniknąć przestojów? Naucz się myśleć z wyprzedzeniem

W nowoczesnej fabryce może się zepsuć wiele różnych elementów. Warto podejść do zakładu jak do dobrze naoliwionej maszyny. Jeśli wszystko ma działać poprawnie, to musimy uzbroić się w części, które w razie awarii jednego z urządzeń pozwolą na szybką naprawę.

Coraz więcej firm inwestuje też w awaryjne linie produkcyjne, które mają mniejszą wydajność niż główna taśma, gdzie zwykle realizowany jest cały proces, ale w razie problemów pozwala na zaspokojenie najważniejszych celów biznesowych w firmie.

Dobrze jest też dywersyfikować ofertę logistyczną w taki sposób, by nie być zależnym tylko od jednego dostawcy. Praktyka pokazuje, że poza umów z zewnętrznymi podwykonawcami dobrze jest też inwestować we własną flotę, która w razie problemów zdoła dowieźć choćby najpilniejsze zamówienia. Jeśli to nie możliwe, bo eksportujemy wybrane dobra na duże odległości, warto pomyśleć o transporcie lotniczym.

O autorze

Rafał Stępniewski

Redaktor Naczelny

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane