Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Nie daj się nabrać na ten phishing na OLX! Cyberprzestępcy oszukują przy przesyłkach OLX

Na marketplace’ach takich jak OLX często pojawiają się oszuści. I choć platforma z nimi walczy, to nie jest w stanie wykryć wszystkich. Teraz cyberprzestępcy udają, że kupują przez przesyłkę OLX.

W tym tekście (2)

Oszustwo przy przesyłkach na OLX

Sprzedawanie z dostawą na OLX jest możliwe od 2020 r. I zdaje się to jedną z bezpieczniejszych metod, która mocno odsiewa oszustów. W końcu zanim jakiś produkt zostanie wysłany – użytkownik musi wcześniej zapłacić platformie przez PayU, a Ty otrzymasz pieniądze dopiero po zweryfikowaniu, czy zawartość paczki się zgadza.

Jednak i na tę metodę cyberprzestępcy znaleźli sposób. Wystawiając produkt z dostawą OLX, możesz otrzymać wiadomość od rzekomo zainteresowanej osoby. Użytkownik wstawi zdjęcie, na którym widzisz, że chce kupić to, co oferujesz, ale do zakończenia transakcji potrzebuje jeszcze Twojego maila.  To jedyne pole do uzupełnienia na delivery.olx.pl (oczywiście w rzeczywistości kupujący nie musi Cię prosić o Twojego maila ani go wypełniać, ale strona wygląda, jakby była zrobiona przez OLX).

Po udostępnieniu maila domniemany kupujący wyśle Ci screenshot, że wykonał przelew i informację, iż wkrótce na Twój mail trafi potwierdzenie zapłaty.

„Potwierdź płatność”, czyli jak stracić pieniądze na OLX

Istnieje szansa, że fałszywe potwierdzenie zapłaty zostanie zablokowane przez filtry antyspamowe, ale niekoniecznie tak się musi stać. Jako nadawca będzie podany OLX, choć w środku zobaczysz, że mail jest zupełnie inny. W treśći wiadomości znajdziesz przycisk „Odbiór płatności”.

Klikając go, zostaniesz przekierowany na stronę phishingową, która po prostu pozyska Twoje dane dostępowe. W ten sposób nie tylko nie sprzedaż produktu, ale też stracisz pieniądze! A po rzekomym kupującym nie będzie śladu.

Kiedy popatrzysz na to zboku, wyda Ci się to dość oczywistą metodą phishingową, ale przeprowadzoną na tyle dobrze, że nieostrożny sprzedawca może dać się nabrać. W końcu pytanie o mail, to nic wielkiego, prawda? To nie to samo co nr karty kredytowej czy konta bankowego. Owszem – to nic strasznego, ale klikając złośliwy link, możesz stracić wszystkie swoje oszczędności lub dane dostępowe do innych kont.

Co w takim razie zrobić z oszustem? Na pewno pod żadnym pozorem nie klikaj jego linków. Możesz mu podać mail (najlepiej taki, którego często nie używasz), żeby otrzymać od niego wiadomość. Po co? Żeby zgłosić adres e-mail, z którego wiadomość zostanie przysłana. Dzięki temu filtry antyspamowe będą ją lepiej wykrywać i być może uchronisz kolejną potencjalną ofiarę.

Konto, z którego otrzymałeś wiadomość na OLX – też warto zgłosić do platformy. Opisz dokładnie sprawę, a marketplace zablokuje cyberprzestępcę. Pewnie i tak wróci, ale trochę utrudni mu to życie i zmarnuje czas.

O autorze

Redakcja

Redakcja

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane