Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Kryptowaluty. Jak bogacą się cyberprzestępcy?

Cyberprzestępcy znaleźli sposoby jak bogacić się dzięki kryptowalutom.

W tym tekście (2)

Zainteresowanie cyfrowymi walutami nie słabnie. Mimo niedawnego spadku ich wartości, wiele osób wciąż widzi w nich szansę na szybkie wzbogacenie się. Fascynację i żywe zainteresowanie kryptowalutami dostrzegają również cyberprzestępcy, którzy zawsze pojawiają się tam, gdzie są pieniądze.Według eksperta ESET rosnąca popularność walut kryptograficznych wpłynęła na krajobraz cyberzagrożeń i z pewnością przestępcy będą szukać coraz to nowszych metod, aby napełnić własne kieszenie kosztem nieświadomych inwestorów.

Czym są kryptowaluty?

Kryptowaluta to forma waluty, zabezpieczona kryptograficznie i wykorzystująca publiczny rejestr blockchain do przechowywania transakcji. W przeciwieństwie do konwencjonalnych walut, te cyfrowe, najczęściej nie są wspierane przez rządy. Istnieje jednak kilka wyjątków – na przykład rządy Niemiec i Szwajcarii, wierząc w przyszłość kryptowalut, wprowadziły odpowiednie ustawy wspomagające ich rozwój.

Kryptowaluty są nierzadko postrzegane jako alternatywa dla tradycyjnych aktywów, jak akcje i obligacje. Według niektórych osób są one znacznie lepszą formą przechowywania majątku niż waluty fiducjarne, którymi posługujemy się na co dzień. Szacuje się, że w maju 2021 roku około 220 milionów osób na całym świecie było w posiadaniu kryptowalut.

Nowe monety i tokeny powstają w efekcie tzw. kopania kryptowalut, niezwykle energochłonnym procesie, który polega na tym, że komputery rozwiązują skomplikowane równania matematyczne. Właściciele takich platform są nagradzani wydobytymi kryptowalutami — wyjaśnia Kamil Sadkowski, starszy specjalista ds. cyberbezpieczeństwa ESET — Ten pozornie łatwy sposób zarabiania pieniędzy sprawia, że zainteresowanych nie brakuje. Niestety wielu z nich zapomina o podstawowych zasadach cyberbezpieczeństwa i naraża się na kradzież zarówno kryptowalut, jak i swoich danych — dodaje.

Cyberprzestępcy bogacą się na nieuczciwym kopaniu kryptowalut

Proces wydobywania kryptowalut wymaga znacznej mocy obliczeniowej i może być bardzo kosztowny. Opiera się on przeważnie na pracy procesorów graficznych. Nierzadko tzw. koparki nie przypominają zwykłych komputerów, a raczej rozbudowane stacje, które przystosowane są do wykonywania złożonych obliczeń potrzebnych do kopania nowych monet na większą skalę.

Niedobór chipów półprzewodnikowych wraz z rosnącą liczbą „poszukiwaczy” kryptowalut, budujących wyspecjalizowane platformy, przyczyniły się do gwałtownego wzrostu popytu na podzespoły graficzne, ostatecznie doprowadzając do wzrostu ich cen.

Ta sytuacja wzmocniła również niektóre wcześniej istniejące trendy w cyberprzestępczości i wzbudziła zainteresowanie oszustów, którzy chcą kopać cyfrowe waluty bez inwestowania własnych pieniędzy w wysokowydajny sprzęt. W tym celu stosują oni wobec ofiar cryptojacking, przejmując zasoby urządzeń ofiary, w celu wydobywania monet lub tokenów, które trafiają na konto przestępcy.

Złośliwe programy rozpowszechniane przez atakujących mogą wykorzystywać zasoby zarówno rozbudowanych koparek, jak i innych urządzeń. Przestępczy proceder na szeroką skalę, z wykorzystaniem słabszych sprzętów, może okazać się bardziej opłacalny niż atak na mniejszą liczbę znacznie wydajniejszych komputerów. Tego rodzaju ataki miały miejsce m.in. w 2018 roku, głównie w Brazylii i Mołdawii, gdzie cyberprzestępcy przejęli 200 tysięcy routerów — mówi Kamil Sadkowski.

- Do innych zagrożeń należą fałszywe oferty wynajęcia części mocy obliczeniowej użytkownika do wydobywania kryptowalut w zamian za część zysków. Takie schematy szybkiego wzbogacenia to tylko jeden z wielu typów oszustw kryptowalutowych, na które można trafić w Internecie, a zwłaszcza w mediach społecznościowych. W efekcie ofiara nie otrzymuje żadnych pieniędzy, a atakujący mogą wykorzystać pozyskane zasoby do własnych celów — dodaje.

Źrodło: ESET

O autorze

Rafał Stępniewski

Redaktor Naczelny

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane