Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Jak zabezpieczyć menedżera haseł?

Menedżer haseł to aplikacja, która może bardzo mocno ułatwić nasze życie. Jeśli jednak będziemy korzystać z niej w sposób niezgodny z zasadami, to może przysporzyć nam wielu problemów. Jak zabezpieczyć menedżera haseł?

W tym tekście (3)

Do czego służy menedżer haseł?

W pewnym sensie jest to miejsce (aplikacja), gdzie zapisywać się będą wszystkie nasze loginy i hasła, które zechcemy tam umieścić. W tym gronie można wskazać na przykład na loginy do poczty e-mail, serwisów w mediach społecznościowych czy wybranych portali lub forów dyskusyjnych.

Żyjemy w czasach, kiedy różne strony stawiają na zupełnie inne zasady generowania haseł. To, że jedno hasło przeszło na przykład u naszego dostawcy poczty e-mail, nie oznacza, że przejdzie ono przez platformę do zarządzania grami online.

W praktyce użytkownik często musi modyfikować swoje hasła. Jeśli mamy ich tylko parę, to nie ma to większego znaczenia. Jeśli jednak nasz cyfrowy ślad w sieci jest bardzo mocno widoczny, to prędzej czy później może dojść do sytuacji, kiedy hasła zaczną nam się mylić.

Właśnie tu z pomocą przychodzi menedżer haseł. Jest to aplikacja, w której zapisywane są wszystkie nasze hasła, które tam umieściliśmy. Zwykle użytkownik ma wybór, czy dane do logowania z wybranej platformy będą tam umieszczone, czy nie. Nie spotkamy się z sytuacją, kiedy menedżer zmusi nas do zapisu haseł lub sam zacznie je gromadzić, nie pytając nas o zgodę.

Jak zabezpiecza się menedżera haseł?

Żyjemy w czasach, kiedy do danej usługi można zalogować się na wiele różnych sposobów. Nie jesteśmy już skazani tylko na tradycyjne hasło wpisywane z klawiatury. Dużo zmieniły zabezpieczenia biometryczne, które są szczególnie popularne na smartfonach.

Na szczęście, z biegiem czasu, niektóre dobre rozwiązania zostały przeniesione do świata laptopów oraz tradycyjnych komputerów PC. Można tu wskazać na przykład na czytniki linii papilarnych oraz zabezpieczenie danych logowania cyfrowym wzorem naszej twarzy. W tej technologii wyspecjalizowało się zwłaszcza Apple ze swoim FaceID.

Paradoks polega więc na tym, że menedżera haseł zabezpieczamy… hasłem. Czy to dobrze? Zdecydowanie tak. Co więcej, hasło musi być odpowiednio mocne. Dlaczego to tak ważne? Można przyrównać tę aplikację do portfela, gdzie są schowane cenne informacje: nasze dane logowania do poczty, gdzie mamy prywatną korespondencję czy do social mediów, które budują nasz wizerunek w oczach setek, a czasem i tysięcy osób. Trzeba te informacje odpowiednio chronić. Musi to być hasło unikatowe, którego nie użyjemy nigdzie indziej, a zarazem tak skomplikowane i oczywiste, że zawsze będziemy je pamiętać.

Czy warto korzystać z menedżerów haseł?

Tak, zdecydowanie. Warto wskazać też na to, że coraz więcej autorskich aplikacji — czy to tych od Microsoftu, czy od Google, czy Apple — oferuje nam takie rozwiązania. Menedżery są powszechne w iOS, ale i w Androidzie oraz macOS. Coraz śmielej pukają też do świata Windowsa i Linuksa.

Zawsze możemy użyć rozwiązania firm trzecich. Niektóre menedżery są darmowe, a inne bazują na subskrypcji. Zanim na któryś się zdecydujemy, poczytajmy o nich opinie, a także upewnijmy się, czy narzędzia wspierają szyfrowanie.

O autorze

Rafał Stępniewski

Redaktor Naczelny

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane