Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Giełda kryptowalut z zarzutami. O co chodzi?

Wobec operatora giełdy kryptowalut Kanga Exchange — Good Solution Investments Limited wszczęto postępowanie w związku z rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji o posiadaniu aprobaty Komisji Nadzoru Finansowego i polskim pochodzeniu serwisu. Kara? Spółce grozi do 10 proc. obrotu.

W tym tekście (3)

Wcale nie tak bezpiecznie

- Kanga Exchange jest giełdą kryptowalut, która na swojej stronie internetowej zapewniała, że jej “model biznesowy” posiada aprobatę Komisji Nadzoru Finansowego. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, po zawiadomieniu przez KNF o rozpowszechnianiu nieprawdziwej informacji, wszczął postępowanie w sprawie naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Operatorowi serwisu, spółce Good Solution Investments Limited zostały postawione zarzuty - podał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

- Giełda kryptowalut Kanga Exchange nigdy nie dostała aprobaty, na którą się powołuje. Co więcej, jej działalność nie podlega nadzorowi ani ocenie Komisji Nadzoru Finansowego. Podawanie takiej informacji mogło wprowadzać konsumentów w błąd co do legalności i bezpieczeństwa dokonywanych operacji oraz w sposób nieuprawniony uwiarygadniać  przedsiębiorcę na tle innych podmiotów – mówił Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Rynek kryptowalut bez regulacji prawnych

Jak podał UOKiK, rynek kryptowalut i kryptoaktywów nie posiada szczególnej regulacji, bo nie jest częścią rynku finansowego w rozumieniu przepisów.

Warto też pamiętać, że na stronie KNF można przeczytać “Ostrzeżenie o ryzykach związanych z nabywaniem oraz z obrotem kryptoaktywami”. UOKiK ustalił, że informacja o rzekomej aprobacie regulatora miała być rozpowszechniana na stronach kanga.exchange i kangakantor.pl.

Na tym nie koniec

Jest też inny zarzut, który dotyczy promowania serwisu Kanga Exchange na jej stronie internetowej przez użycie sformułowania, że jest ona „polską giełdą kryptowalut”. Podczas gdy operatorem serwisu Kanga Exchange jest Good Solution Investments Limited z siedzibą w Belize. Co istotne, zgodnie z regulaminem, prawem właściwym dla umów z użytkownikami również jest prawo Belize.

Fakt, że osobą uprawnioną do reprezentacji spółki jest obywatel Polski, w ocenie Prezesa Urzędu nie uzasadnia rozpowszechniania informacji o polskim pochodzeniu produktu.

- Konsumenci powinni być rzetelnie informowani o cechach oferowanych produktów i usług. Wskazywanie nieprawdziwego pochodzenia spółki wprowadza konsumentów w błąd i może mieć wpływ na ich decyzje finansowe. Kwestionowany zapis o „polskiej giełdzie kryptowalut” ma uwierzytelnić działalność serwisu. Gdyby konsumenci od razu wiedzieli, że prawo polskie nie jest prawem właściwym do wykonania umowy ze spółką, mogliby wziąć pod uwagę ryzyka ekonomiczno-prawne i nie zdecydować się na skorzystanie z oferowanych usług – uznał Tomasz Chróstny.

Jeśli jego zarzuty się potwierdzą, Good Solution Investmenst Limited grozi kara do 10 proc. obrotu.

Spółka już widnieje też na liście ostrzeżeń KNF w związku z funkcjonowaniem strony kanga.exchange z uwagi na możliwość popełnienia przestępstwa. Sprawę bada Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

O autorze

Redakcja

Redakcja

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane