Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Elon Musk właścicielem serwisu Twitter

Amerykański miliarder, inwestor i wizjoner Elon Musk stał się właścicielem serwisu Twitter. Transakcja warta 44 mld dolarów już została ogłoszona „dealem roku”. I wcale nie chodzi tu o wartość, ale przede wszystkim zamieszanie, jakie powstało wokół tego zakupu.

W tym tekście (4)

Elon Musk przejmuje Twittera

To był serial pełen zwrotów akcji. Atmosfera, jaka powstała wokół procesu przejęcia serwisu była zmienna jak marcowa pogoda. Było kilka momentów, w których branża była pewna, że umowy ostatecznej nie będzie. Musk jednak przejął Twittera. Miliarder natychmiast zmienił swój opis w swoim profilu w tym serwisie jako „Chief Twit”.

Musk z umywalką

Ekscentryczny miliarder wszedł do siedziby Twittera z umywalką. Nie chodzi jednak o meblowanie przestrzeni po swojemu, choć pewnie i tak można zrozumieć ten pomysł, ale o właściwą komunikacji Muska grę słów. „Let that sink in” – z jednej strony może oznaczać „dobrze to zrozumcie”, z drugiej zaś... „wpuście umywalkę”.

Entering Twitter HQ – let that sink in! pic.twitter.com/D68z4K2wq7— Elon Musk (@elonmusk) October 26, 2022

Ta treść pochodzi z Twitter/X. Wczytanie wymaga zgody na media zewnętrzne.

Otwórz materiał w Twitter/X

Zwolnienia w Twitterze

Era Muska w Twitterze rozpoczęła się od rewolucji w kadrach. Wiadomo, że Musk zdecydował o zwolnieniu kilku czołowych menadżerów w firmie. Ze spółką pożegnał się m.in. Parag Agrawal – dotychczasowych CEO Twittera. Ten ruch nie zdziwił analityków, szczególnie że między panami miało dochodzić do starć i wymiany zdań. Ale lista zwolnień podobno jest znacznie dłuższa.Według portalu TechCrunch, z firmą pożegnali się także: dyrektor finansowy oraz szef działu prawnego oraz kilku innych czołowych postaci Twittera.

Jak Musk został właścicielem Twittera

Wszystko zaczęło się w kwietniu, kiedy Musk kupił prawie 10% akcji firmy, za co zapłacił 3 miliardy dolarów. Kolejnym krokiem była deklaracja zakupu serwisu za 44 mld USD, na co Twitter się zgodził. Potem nastąpił nagły zwrot akcji. Musk chciał wyjść z transakcji rakiem, ale sprawa wylądowała przed sądem w Delaware.

W międzyczasie pojawiły się oskarżenia formułowane przez inwestora na temat informacji, które miały go wprowadzić w błąd. Chodziło m.in. o liczbę automatycznych kont. Ostatecznie jednak, po twardym ultimatum i terminach narzuconych przez sąd z Delaware, Musk sfinalizował transakcję, czego właśnie jesteśmy świadkami.

O autorze

Rafał Stępniewski

Redaktor Naczelny

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane