Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Edytory dokumentów online - czy są bezpieczne?

Model tworzenia dokumentów tekstowych bardzo płynnie ewoluował na przestrzeni ostatnich lat. Obecnie spory procent rynku stanowią usługi webowe. Bez wątpienia mają one wiele atutów, jednak mogą generować też pewne zagrożenia. O czym powinniśmy pamiętać, korzystając z nich w firmie?

W tym tekście (3)

Edytory dokumentów online — co trzeba o nich wiedzieć?

Jest to zaawansowany edytor tekstowy, który w swojej podstawowej funkcjonalności nie różni się niemal niczym od tego, co oferują klasyczne edytory, jakie instalujemy na naszych systemach operacyjnych — bez względu na to, czy pracujemy na Microsoft Windows, Linuxie czy Mac OS.

Na rynku mamy dostęp do dwóch niezwykle ciekawych usług, które oferują nam na tym polu całkiem sporo możliwości. Są to Dokumenty Google oraz webowa wersja pakietu Office od Microsoftu. Oba te narzędzia są zresztą bardzo umiejętnie powiązane w ekosystemy, jakie budują te dwie firmy.

Narzędzia wyróżnia też to, że można łączyć je z wieloma ciekawymi wtyczkami, które dodatkowo zwiększają ich potencjał. Nic nie stoi na przeszkodzie, by poszerzyć funkcjonalność takiej usługi o wtyczkę sprawdzającą, czy w naszych tekstach przestrzegamy zasad ortografii.

Atutem jest też niezwykle prosty interfejs. Nie oznacza to jednak, że w takim dokumencie możemy tylko generować tekst. Pliki można oczywiście pobierać później na dysk twardy, na dodatek w wielu różnych formatach, a także rozbudować go na przykład o grafiki czy wykresy.

Jakie są wady edytorów online?

Podstawowym problemem jest to, że kopia danych zapisuje się tylko wtedy, kiedy jesteśmy online. Jeśli na przykład jedziemy pociągiem i mamy problemy z dostępnością internetu, to w razie awarii urządzenia może okazać się, że część naszej pracy straciliśmy. A to już spory problem.

Na szczęście można już w webowym edytorze tworzyć pliki, będąc offline. To spora innowacja, która wniosła te usługi na nowy, o wiele wyższy poziom. Oczywiście zawsze możemy nadpisywać plik na dysku, jednak na dłuższą metę może to być problematyczne.

Na szczęście sytuacji, kiedy będziemy offline z roku na rok, jest coraz mniej. Zasięg i połączenie z globalną siecią danych jest w Polsce niemal ogólnodostępny. Powinniśmy jednak uważać na coś innego: na zasady udostępniania plików.

Jeśli gromadzimy ważne dane, upewnijmy się, że dostęp do pliku jest ograniczony. Nie powinien być publiczny, nawet do wglądu. Stwarza to ryzyko zapoznania się z tymi informacjami osób postronnych, które w jakiś sposób wejdą w posiadanie linku do arkusza lub dokumentu.

Czy edytory tekstu online to realna alternatywa dla pakietów biurowych?

Trzeba stwierdzić, że tak, owszem. Mimo tego, że jeszcze kilka lat temu była to raczej nieduża innowacja, którą wiele osób miało za egzotyczną ciekawostkę, która się nie przyjmie, to stało się wręcz odwrotnie. Obecnie to cenione aplikacje, dzięki którym wiele firm koordynuje i synchronizuje swoją pracę z klientami. Jeśli odpowiednio skonfigurujemy edytor tekstu online, to może on służyć nam o wiele lepiej niż tradycyjny pakiet biurowy.

O autorze

Rafał Stępniewski

Redaktor Naczelny

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane