Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Disaster Recovery Plan (DRP)

Prędzej czy później w życiu każdej nowoczesnej firmy dojdzie do utraty ważnych danych. Przyczyn tego stanu rzeczy może być zresztą bardzo dużo. Czasem zaważy czynnik ludzki, kiedy indziej trwałemu uszkodzeniu ulegnie fizyczny nośnik danych, a jeszcze kiedy indziej może to być efekt działania złośliwego oprogramowania. Właśnie w takiej sytuacji warto znać zasady DRP.

W tym tekście (3)

Czym jest i jak wygląda wdrażanie DRP?

Często żartuje się, że ludzie dzielą się na dwa rodzaje: na tych, którzy jeszcze nie robią backupu i na tych, którzy w porę nie zaczęli. Historia odzyskiwania danych sięga lat osiemdziesiątych XX wieku. Pierwszą firmą, która wyczuła rynek i stworzyła odpowiednią usługę było Sungard Availability Services, która powstała w 1978 roku.

Informatyzacja procesów w firmach obecnie rośnie niemal w tempie wykładniczym. Niemal nie można spotkać już firmy, która na żadnym procesie swojej pracy nie korzysta z komputerów, pozostając działalnością w pełni analogową, czyli taką, gdzie dane zapisywane są w formie wyłącznie papierowej.

Bardzo ważną kwestią w polityce DRP jest to, by w porę uświadomić sobie, że komputer, podobnie jak dowolne inne urządzenie stworzone przez człowieka, może ulec awarii lub zniszczeniu ze względu na dziesiątki nieraz bardzo błahych przyczyn. Czasem wystarczy skok napięcia w sieci zasilającej, by „usmażyć” tradycyjny dysk talerzowy lub by mocno uszkodzić dysk SSD.

DRP a zewnętrzne serwerownie i chmury obliczeniowe

Żyjemy w czasach, kiedy tworzenie kopii zapasowych jest wręcz dziecinnie proste. Może pozwolić sobie na nie niemal każdy, zarówno osoba prywatna, jak i działalność gospodarcza. Od 2010 roku następuje stopniowy, dynamiczny wzrost popularności chmur obliczeniowych, które znacznie ułatwiają ochronę naszych plików. W jaki sposób?

W tradycyjnym modelu DRP, na każdą „główną” serwerownię przypadała co najmniej jedna serwerownia awaryjna. Zajmowała ona pewien obszar, swoje kosztowała, a także pobierała prąd, co nie pozostawało bez wpływu na wysokość rachunków.

Obecnie, dzięki usługom chmurowym, cały proces jest od nas w pełni niezależny. Nie musimy mieć fizycznego serwera. Naszą jedyną rolą jest wybór właściwego oferenta i uiszczanie comiesięcznej opłaty abonamentowej za ochronę naszych danych przez wyspecjalizowane w tych obszarach firmy.

Problemy z DRP, czyli „diabeł tkwi w szczegółach”

Nawet jeśli mamy najlepszy pakiet z doskonałą ochroną naszych plików, to zadziała on tylko wtedy, gdy obszar roboczy będzie z nim w odpowiedni sposób zintegrowany. Wciąż zdarza się, że można spotkać osoby, które są bardzo zdziwione, gdy okazuje się, że dane z dysku twardego ich komputera nie znajdowały się jednocześnie na firmowej chmurze danych.

Właśnie dlatego tak ważna jest odpowiednia konfiguracja tej usługi i praca nad uświadomieniem pracownikom zasad jej działania.

Rozwój chmury obliczeniowej od 2010 r. Jest kontynuacją tego trendu: w dzisiejszych czasach jeszcze mniejsze znaczenie ma fakt, że usługi obliczeniowe są fizycznie obsługiwane, o ile sama sieć jest wystarczająco niezawodna (odrębna kwestia i mniej niepokoju, ponieważ nowoczesne sieci są bardzo odporne przez swoją budowę) „Recovery as a Service” (RaaS) to jedna z cech bezpieczeństwa lub zalet chmury obliczeniowej promowanej przez Cloud Security Alliance

O autorze

Rafał Stępniewski

Redaktor Naczelny

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane