Przejdź do treści
Polityka Bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo firmy. Technologie, prawo, standardy i praktyka.

Wyszukiwarka

Szukaj w politykabezpieczenstwa.pl

Newsletter

Czy Apple podsłuchuje rozmowy użytkowników?

Luka w iOS 15 mogła spowodować, ze system mógł przeglądać nagrania rozmów z Siri bez zgody użytkownika – donoszą zachodnie serwisy technologiczne. Apple potwierdza, ale tłumaczy się błędem.

W tym tekście (4)

Twój iPhone mógł Cię podsłuchiwać

Apple nagrywał użytkowników bez ich wiedzy, a winę za zaistniałe zamieszanie ponosi prosty błąd programistyczny – informuje serwis ZDNet. Wszystko za sprawą najnowszej wersji systemu iOS 15 w którym miał znajdować się błąd. Umożliwiał on Apple zapisywanie nagrań głosowych z interakcji z Siri bez zgody użytkownika.

Chodzi konkretnie o funkcję Ulepszanie w asystentce głosowej Siri. Włączenie tej funkcji umożliwia producentowi gromadzenie próbek głosu, w celach usprawnień technicznych, rozwoju technologii. Oczywiście wszystko za zgodą użytkowników. Czy Apple pytał użytkowników o tę zgodę? I tak i nie. Okazuje się bowiem, że osoby, które nie pozwoliły Apple na techniczne badanie swoich próbek z rozmów z Siri także mogły być podsłuchiwane. System sam przesuwał sobie bowiem suwak tej blokady.

Nie wiadomo ule osób mogło być podsłuchiwanych przez Apple ale serwisy internetowe szacują ich w milionach. Regularne nagrywanie mogłoby trwać w nieskończoność gdyby nie eksperci, którzy zauważyli lukę.

Apple przyznaje się do błędu

Jeśli ktoś liczył, że Apple uderzy się w piersi za tę sytuację, to nie do końca może być usatysfakcjonowany. Co prawda producent potwierdził zaistniałą sytuację, ale zrzucił winę na błąd programistyczny. Co więcej wskazał, że błąd ten został naprawiony. A co z nagraniami które trafiły na serwery spółki? Tu jednoznacznej odpowiedzi nie ma, choć oczywiście powinny zostać zniszczone.

Jak twierdzi biuro prasowe Apple, które przeprosiło za zaistniałą sytuację, wszystkie nagrania uzyskane wbrew woli użytkowników będą usunięte. A co z efektami ich analizy? O tym Apple już nie wspomina.

TO nie wszystkie kłopoty Apple jakie w ostatnim czasie się pojawiły, Coraz częściej na producenta sprzętu z USA spogląda z zaciekawieniem Komisja Europejska.

Apple Pay pod specjalnym nadzorem KE. Problem dotyczy chipów NFC w iPhone

Komisja Europejska szykuje postępowanie antymonopolowe przeciwko Apple. Firmie grozi wysoka grzywna jeśli nadal nie będzie dopuszczać konkurencji do korzystania z chipów NFC zainstalowanych w swoich telefonach i innych urządzeniach mobilnych. Jeśli Apple nie zmieni polityki i chipy NFC zastrzeżone będą wyłącznie dla ich własnego standardu płatności, szykują się kolejne problemy dla technologicznego giganta z Cupertino.

Apple może zostać ukarane przez KE

Zdaniem agencji Reuters jest niemal przesądzone, że firma Apple narusza unijne przepisy antymonopolowe, nie pozwalając konkurencji korzystać z modułów NFC zainstalowanych m.in. w telefonach iPhone czy iPadach. W tej chwili moduły są wykorzystywane wyłącznie do płatności Apple Pay. Tym samym podejmowane przez Komisję Europejską ustalenia powoli zbliżają się ku końcowi, a Apple może czekać kolejny unijny pozew.

Przypomnijmy, że Komisja Europejska wszczęła formalne dochodzenie antymonopolowe w czerwcu 2020 roku wobec Apple, aby ocenić, czy praktyki koncernu w związku z Apple Pay naruszają unijne reguły konkurencji. Dochodzenie dotyczyło warunków integracji Apple Pay z innymi aplikacjami i witrynami handlowymi (pojawiły się zarzuty, że Apple wymusza na developerach i operatorach korzystanie z ich standardu płatności). Druga, o wiele bardziej ważna kwestia dotyczyła właśnie udostępniania chipów NFC instalowanych w urządzeniach z „nadgryzionym jabłkiem”.

O autorze

Rafał Stępniewski

Redaktor Naczelny

Newsletter politykabezpieczenstwa.pl

Wybrane informacje i praktyczne materiały o bezpieczeństwie firmy, zgodności i standardach. Zapis wymaga potwierdzenia adresu.

Wyślemy wiadomość z linkiem potwierdzającym. Tematy wybierzesz po potwierdzeniu, a zrezygnujesz jednym kliknięciem. Jak przetwarzamy dane