Chiński rząd zakazuje Apple. Jak to wpłynęło na firmę?
Rząd ChRL podjął decyzję – urzędnicy państwowi nie będą mogli używać sprzętu od Apple. Jak to wpływa na giganta technologicznego?
W tym tekście (2)
Chiny kontra Apple
Chiński rząd wprowadził zakaz korzystania z iPhone'ów przez swoich urzędników. ChRL tłumaczy, że decyzja ma wzmocnić cyberbezpieczeństwo i ograniczyć przepływ wrażliwych danych poza granicę państwa. Decyzja ta wywołała gwałtowny spadek wartości akcji amerykańskiego giganta, co może stanowić poważne wyzwanie dla firmy Apple.
Pierwsze sygnały kłopotów Apple w Chinach pojawiły się, kiedy to donoszono o planach chińskiego rządu dotyczących zakazu korzystania z iPhone'ów przez urzędników. Z tego powodu, akcje Apple straciły 4% swojej wartości. W kolejnym dniu sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej, a wartość akcji spadły o 3%.
Oczywiście – nieoficjalnie ruch ten jest podyktowany wojną handlową ze Stanami Zjednoczonymi. A także chęcią promocji rodzimych marek, takich jak Huawei, oraz odwet za umieszczenie produktów Apple na liście ograniczeń handlowych przez Stany Zjednoczone w 2019 r.
Co się dzieje z Apple?
Decyzja chińskiego rządu może mieć poważne konsekwencje dla Apple. Zakaz korzystania z iPhone'ów przez urzędników może obniżyć sprzedaż tych smartfonów w Chinach o 5%.
Jednak większym zmartwieniem dla Apple jest ewentualna zmiana podejścia chińskich konsumentów. Jeśli zakaz i działania rządu przeciwko iPhone'om wpłyną na wybory chińskich konsumentów, to straty dla firmy mogą być znacznie większe.
Dodatkowym problemem dla Apple są fabryki ulokowane w Chinach. Zakładać można, że niechęć chińskiego rządu może wpłynąć na proces produkcji, co mogłoby zaszkodzić całemu koncernowi. Zresztą, już w 2022 r. ChRL zarządziła zamknięcie obszaru wokół głównego zakładu Foxconn Technology Group w Zhengzhou, gdzie produkowane są m.in. iPhone’y.
Chiny stanowią istotny rynek dla Apple, generując blisko 19% wszystkich przychodów firmy. W drugim kwartale 2023 r. sprzedaż Apple w Chinach wzrosła o 8% w ujęciu rocznym. Decyzja chińskiego rządu stanowi wyzwanie dla Apple, które teraz musi stawić czoła spadającym akcjom i niepewności w jednym z kluczowych rynków.
